Nowa strona 1 zig-zag.prv.pl
Menu
Aktualności
Świetlice
Biblioteki
Zespół Feniks
Zespół ludowy
Sekcje
Boiska wielofunkcyjne
Galeria zdjęć
Albumy
Kontakt
Księga gości
Forum
Zamówienia
Wyszukiwarka
Kalendarz wydarzeń
Statut SOK
Biblioteki
Miękinia
Lutynia
Mrozów
Wilkszyn
Świetlice
Białków
Brzezinka Średzka
Gałów
Głoska
Krępice
Lubiatów
Brzezina
Lutynia
Księginice
Łowęcice
Mrozów
Prężyce
Radakowice
Wilkszyn
Wróblowice
Zabór Wielki
Źródła
Uniwersytet Trzeciego Wieku

Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Statystyki
Dzisiaj wizyt: 83
Dzisiaj odsłon: 2 340
Ogółem wizyt: 618 345
Ogółem odsłon: 1 221 555

Goście: 3Aktywni użytkownicy: 1
Noc Świętojańska w Zaborze Wielkim
Noc Świętojańska w Zaborze Wielkim

W nocy z 23 na 24 czerwca w wigilię świętego Jana Chrzciciela obchodzona jest Noc Świętojańska. Święto będące próbą zasymilowania przez chrześcijaństwo pogańskich obrzędów „Nocy Kupały” zwanej także „Sobótką”, która ma związek z letnim przesileniem słońca, obchodzonym w czasie najkrótszej nocy w roku, około 21-22 czerwca.

Genezę obrzędu stanowią wierzenia z czasów przedchrześcijańskich, kiedy to bóstwami czczonymi przez słowiańskie plemiona byli niepodzielnie Światowit i Perun.



Pierwsza wzmianka o obrzędach sobótkowych i tanecznym kręgu dziewcząt wokół ogniska pojawiają się w Polsce w XIII wieku i mają związek ze świętą górą Ślężą. Kościół katolicki, nie mogąc wykorzenić z obyczajowości, wywodzącej się z wierzeń słowiańskich, corocznych obchodów pogańskiej Sobótki, podjął próbę zasymilowania jej z obrzędowością chrześcijańską i ustanowienia potocznie zwanej Nocy Świętojańskiej.

Nowa wiara z czasem wyparła bóstwa Kupały, Światowita i Peruna, które odeszły w niepamięć, ale obyczaje zachowały się w tradycji do czasów współczesnych.

Święto to jest słowiańskim odpowiednikiem obchodzonych w tradycji anglosaskiej Walentynek. W tę magiczną noc dziewczęta na wydaniu wiły wianki i puszczały je w nurt rzeki. Tradycja taprzetrwała do dziś. Powszechnie wierzono, że jest to noc wyjątkowa, pełna czarów i dziwów, jakie normalnie nie zdarzają się. Wierzono także, że o północy na kilka chwil zakwita w lasach kwiat paproci. Szczęśliwiec, któremu udało by się kwiat znaleźć miał zapewnione szczęście, mądrość i dostatek.

Próbę rekonstrukcji dawnych obrzędów wraz z zabawami tej wyjątkowej nocy podjęto w Zaborze Wielkim. 27 czerwca 2014 r. Koło Łowieckie „Odyniec” przy współpracy z Samorządowym Ośrodkiem Kultury w Miękini zorganizowali w kolibie myśliwskiej w Zaborze Wielkim „Noc Świętojańską”, nad którą patronat objął Zarząd Okręgowy Polskiego Związku Łowieckiego we Wrocławiu, a także był fundatorem pucharu w pierwszym „Świętojańskim Biegu Przełajowym Tropem Trznadla”.

W zabawie uczestniczyły dzieci i młodzież z Zaboru Wielkiego, Białkowa oraz Księginic.

Imprezę rozpoczęto o godz. 18.00 wspólną zabawą i konkursami świętojańskimi, począwszy od tradycyjnego obrzędu wicia wianków z wcześniej zebranych kwiatów polnych - ziół i traw. W konkurencji wicia wianków dzieci i młodzież mogli liczyć na wsparcie mam i pań świetlicowych. Generalnie, jury oceniło wszystkie wykonane wianki bardzo wysoko, wszystkie były ładnie i estetycznie wykonane, co sprawiło, że nagrodzono wszystkich uczestników. Po wręczeniu nagród rozpoczęto blok sportowy, poprowadzony przez myśliwego KŁ „Odyniec” oraz członka Komisji ds. Tradycji, Kultury i Języka Łowieckiego przy ZO PZŁ we Wrocławiu Piotra Lelińskiego. Odpoczynek, po wspólnych grach i zabawach zapewniło uczestnikom letnie kino z bajkami i ognisko, przy którym panowie myśliwi przygotowywali kiełbaski z grilla.

Kolejnym punktem imprezy był „Świętojański Bieg Przełajowy Tropem Trznadla” o Puchar Łowczego Okręgowego PZŁ we Wrocławiu. W biegu uczestniczyło 32 osoby w wieku od 6 do 16 lat, podzielone na 4 drużyny, 9 i 7 osobowe w różnym wieku i z różnych miejscowości. Kapitanowie drużyn odpowiadani za bezpieczeństwo grupy oraz sprawowali opiekę nad najmłodszym uczestnikami. Wszyscy musieli zaliczyć wszystkie punkty biegu, tj. „turlanie bobra” czyli przemieszczenie okrągłych bal siana tam i z powrotem, na odległości 10 m, znalezienie kwiatów paproci, wcześniej wykonanych z bibuły i podświetlonych latarkami, a także bieg końcowego zwycięzcy z kubkiem wody na dystansie około 20 m. Zwycięzcami została drużyna IV, która uzyskała najlepszy czas. Puchar uroczyście wręczał pan Stanisław Olejarczyk wieloletni myśliwy KŁ „Odyniec” zasłużony działacz struktur Okręgowej Rady Łowieckiej PZŁ we Wrocławiu.

Na całej długości trasy nad bezpieczeństwem uczestników biegu czuwali rodzice oraz myśliwi.

Inicjatywa Nocy z Biegiem Świętojańskim bardzo spodobał się uczestnikom: dzieciom, młodzieży i rodzicom, a także myśliwym którzy wyrazili chęć jej kontynuacji w kolejnym roku, a tym samym została wpisana w kalendarium imprez kulturalnych w Zaborze Wielkim.

Organizatorzy p. Małgorzata Czajkowska i p. Piotr Leliński serdecznie dziękują Samorządowemu Ośrodkowi Kultury w Miękini, Kołu Łowieckiemu „Odyniec” za pomoc i wsparcie przy realizacji imprezy „Noc Świętojańska”.

Tekst: Zbigniew Pilch, Małgorzata Czajkowska

Zdjęcia : Zbigniew Pilch



malgorzata, 07-07-2014, odsłon: 643

  
Dodaj komentarz
Twoje imię i nazwisko:

Wpisz komentarz:


Przepisz kod zabezpieczający:

Certyfikat - Link do przyszłości

Angielski w bibliotece

Angielski w bibliotece

Herb Gminy Miękinia

Zasób biblioteczny

Hymn państwowy

Losowe zdjęcie


Prognoza pogody

trwa inicjalizacja, prosze czekac,

Galeria zdjęć
Najwyżej ocenione
Najczęściej oglądane
Ostatnio dodane
Szukaj w galerii
RSS Kultura
Diddy wyjdzie wcześniej z więzienia. Raper walczy o zmianę wyroku
Sean Combs wyjdzie z więzienia wcześniej, niż zakładano. Raper odbywający czteroletni wyrok w federalnym zakładzie karnym w New Jersey skróci karę o półtora miesiąca dzięki udziałowi w programie odwykowym. W tym samym czasie jego synowie pracują nad własnym dokumentem.

Bruno Mars miał dziesięć lat. Oddał trzydzieści minut [RECENZJA]
Po dekadzie przerwy Bruno Mars wraca z solowym albumem. "The Romantic" to płyta świetnie zagrana i wyśpiewana, zanurzona w klasycznym soulu. Problem w tym, że po 10 latach oczekiwania 30 minut eleganckiego hołdu dla przeszłości to po prostu za mało.

Rosja ponownie otworzy pawilon na Biennale w Wenecji. Pierwszy raz od inwazji na Ukrainę
Rosja ma w maju otworzyć swój pawilon na Biennale w Wenecji po raz pierwszy od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. Udział kraju potwierdził Michaił Szwydkoj, przedstawiciel Władimira Putina ds. współpracy kulturalnej.

Nie tylko Warszawa. Pitbull zagra w jeszcze dwóch polskich miastach
23 lipca tego roku Pitbull rozkręci imprezę na PGE Narodowym w Warszawie. Ale to nie będzie jego jedyny występ w naszym kraju. Ogłoszono dwa kolejne koncerty dla polskich fanów.

Jego ojciec przeżył Holocaust. Artysta ocenia, co robi Izrael
Znany izraelski malarz Doron Langberg otwiera w Nowym Jorku nową wystawę. Z tej okazji postanowił zabrać publicznie głos i wyjaśnić, w jaki sposób jego najnowsze obrazy nawiązują do konfliktu izraelsko-palestyńskiego.

Harry Styles o stracie Liama Payne"a. Oto z czym musiał się zmierzyć
Strata Liama Payne"a była dla jego bliskich potężnym ciosem, jednak żałoba w świetle reflektorów niesie ze sobą dodatkowy ciężar. W najnowszym wywiadzie Harry Styles szczerze opowiedział o radzeniu sobie z osobistą tragedią i zaskakującej presji ze strony otoczenia.

Britney Spears aresztowana w Kalifornii za jazdę pod wpływem
Britney Spears miała zostać zatrzymana w Kalifornii pod zarzutem jazdy pod wpływem alkoholu. Takie informacje podał portal TMZ.

Grzegorz Turnau o relacji z ojcem. "Dopiero po jego śmierci poczułem wolność"
Grzegorz Turnau po raz pierwszy tak otwarcie mówi o relacji z ojcem. W nowym wywiadzie artysta wraca do wspomnień o Stefanie Turnauie - wybitnym matematyku, który miał ogromny wpływ na jego życie. Przez lata między nimi istniał jednak emocjonalny dystans.

Margaret wraca na parkiet. "BODY" brzmi jak manifest wolności
Margaret przez lata słyszała, że jest jedynie radiową ciekawostką. Dziś wraca z EP-ką "BODY", która pokazuje, że taneczny pop może mieć charakter, a artystka – własny głos. To dopiero pięć utworów, ale słychać w nich coś, czego wcześniej brakowało - pewność siebie.

Dorian Gray milczy, scena mówi. Roma pokazuje siłę tańca [RECENZJA]
Teatr Roma znów zaskakuje. Tym razem nie musicalem, lecz baletową adaptacją "Portretu Doriana Graya". Bez słów, bez wielkich songów, ale z emocją, która momentami uderza mocniej niż niejeden dialog. To godzina scenicznej iluzji o próżności, młodości i cenie, jaką płaci się za wieczne piękno.

Generowanie strony [s]: 0.0350
Website engine's code is WebMan